Forum Viatoris

Bouzov
Zamek z baśni

Copyright (c) 2020, 2025 by Radosław Botev

Zamek w Bouzovie

Zamek w Bouzovie, Bouzov, Morawy, Czechy (c) 2020 by Radosław BotevMalowniczy zamek w Bouzovie (hrad Bouzov), położony w sercu Moraw, powstał jako średniowieczna warownia prawdopodobnie już w XIV wieku. W ciągu swojej historii kilkakrotnie zmieniał właścicieli, w XIV wieku należał między innymi do księcia Jodoka z Moraw, następnie przez blisko trzysta lat do książąt Kunštátu, po czym w 1696 roku zakupił go wielki mistrz zakonu krzyżackiego Franz Ludwig zu Neuburg. Bouzov pozostawał własnością krzyżacką aż do konfiskaty w 1939 roku. W XIX wieku poddano go gruntowanej renowacji i przywrócono mu po kilku wcześniejszych przebudowach oryginalny średniowieczny wygląd. Dzięki temu Bouzov wygląda dziś jak modelowy zamek z baśni.

Po raz pierwszy odwiedziłem to miejsce w 2003 roku. Wtedy był to dla mnie przede wszystkim plener włoskiej baśni telewizyjnej z lat dziewięćdziesiątych o księżniczce Fantaghiro. Ale na zamku kręcono też i inne baśnie, m.in. czechosłowackiego Rumburaka.

Później w Bouzovie bywałem jeszcze kilkukrotnie. Zdjęcia na tej stronie pochodzą z 2020 roku, zrobiłem je w ramach ówczesnej podróży po Morawach, choć sama poniższa relacja dotyczy pierwszej wizyty w 2003 roku.

Podróż na zamek Bouzov w 2003 roku

Podróż do Bouzova latem 2003 roku rozpocząłem bez wcześniejszego szczegółowego planu. Wiedziałem jednak, że wygodną bazą noclegową w okolicach zamku powinien być Ołomuniec. Aby się tam dostać, pojechałem pociągiem z Warszawy do Wrocławia, dalej do Opola, następnie do Nysy, a w końcu do Głuchołazów, gdzie pieszo przekroczyłem granicę i dotarłem do czeskich Mikulovic. Dalej już czeskimi pociągami po kolejnych przesiadkach dojechałem do Ołomuńca, gdzie zatrzymałem się na noc w schronisku młodzieżowym Poets' Corner. Z dzisiejszej perspektywy taka podróż może wydawać się karkołomna, lecz wówczas, dla liczącego każdy grosz studenta, była dla mnie po prostu najtańszą opcją.

Zamek w Bouzovie, Bouzov, Morawy, Czechy (c) 2020 by Radosław BotevNastępnego dnia rano ruszyłem w stronę Bouzova. Z Ołomuńca pojechałem pociągiem do Mohelnic, a stamtąd autobusem do samego Bouzova. Autobus jechał przez typowy dla tej części Moraw malowniczy krajobraz: pola pełne snopów skoszonego zboża rozciągały się na łagodnych stokach pagórków. Ten spokojny, wiejski pejzaż stanowił kontrast dla monumentalnej budowli, która wkrótce pojawiła się na horyzoncie.

Zamek w Bouzovie wyraźnie góruje nad miasteczkiem. Wyobrażałem go sobie jako warownię bardziej odizolowaną, jednak okazało się, że stoi praktycznie w samym miasteczku. Wspiąłem się pod górę, do parku otaczającego zamek od strony południowo-zachodniej. Stara aleja drzew poprowadziła mnie ku bramie i kasie biletowej. Chociaż sam park zamkowy można zwiedzać za darmo przez cały rok, to wstęp do zamku jest już płatny.

Zamek w Bouzovie, Bouzov, Morawy, Czechy (c) 2020 by Radosław BotevPo przejściu przez bramę pod wieżą zegarową wszedłem na teren warowni. Najpierw znalazłem się na dziedzińcu z długim kamiennym mostem prowadzącym do głównego wejścia. Dalej wejść można już tylko z przewodnikiem, a we wnętrzu zamku nie wolno robić zdjęć, stąd nie ma ich w mojej relacji.

Przechodząc przez kolejne sale zwracałem uwagę przede wszystkim na układ przestrzenny budowli. Z wewnętrznego balkonu roztacza się widok na dziedziniec z arkadami i studnią. Kręte schody prowadzące ku wyższej części okrągłej wieży ukazywały obronny charakter zamku i jego funkcjonalność. Całość była dobrze zachowana i starannie odrestaurowana, dzięki czemu łatwo było wyobrazić sobie, jak wyglądała ta warownia w czasach swojej świetności. Samo wyposażenie zamku jest jednak dość surowe i przez to było dla mnie mało interesujące.

Miasteczko Bouzov

Krzyż w Bouzovie, Morawy, Czechy (c) 2020 by Radosław BotevSamo miasteczko Bouzov jest dość senne mimo turystów przyjeżdżających na zamek. Miejscowość sprawia wrażenie naturalnie wtopionej w otaczające ją pagórki, łąki i zagajniki. To miejsce o wyraźnie wiejskim, nieśpiesznym rytmie, które zachowuje atmosferę sielskości.

Historia Bouzova rozwijała się przez stulecia w cieniu zamku, który powstał przy jednej z dawnych dróg handlowych prowadzących z Ołomuńca w kierunku Jevíčka. Sama miejscowość po raz pierwszy pojawia się w przekazach jako osada należąca do niejakiego Búza, od którego imienia wywodzi się jej nazwa. Jeszcze w XIX wieku Bouzov był w dużej mierze ubogą, zależną od zamku wsią, żyjącą skromnie i podporządkowaną lokalnym właścicielom ziemskim. Rozwój przyniosła dopiero XX-wieczna turystyka.

Do ważniejszych zabytków zalicza się tutejszy kościół i widoczny na zdjęciu piaskowcowy krzyż z 1816 roku, stojący na rynku.

Czy warto odwiedzić Bouzov?

Pytanie o to, czy warto odwiedzić Bouzov zależy od indywidualnych preferencji. Nie jest to bowiem światowej klasy zabytek, który można by porównywać ze światowym dziedzictwem Kromieryża czy Litomyśli. Jeśli więc nie szukamy miejsc związanych z naszymi ulubionymi baśniami telewizyjnymi z dzieciństwa, to Bouzov można sobie darować. Z drugiej strony, będąc w okolicy przy jakiejś okazji, można też przyjechać tu na chwilę, choćby i tylko po to, by pospacerować w niewielkim parku zamkowym.

Koniec relacji z podróży do Bouzova

Forum Viatoris – strona główna

O nas